Okazalo sie, ze jednak udalo sie wygrac telefon w konkursie dla bloggerow. Od czasu testow ujawnilo sie pare uciazliwosci zwiazanych z Cha Cha.
- podczas wyjazdu na Islandie w telefonie przestawil sie automatycznie zegar, ale zle, nie chcial zalapac, jaka jest strefa czasowa na Islandii oraz, ze jest tam czas letni i zimowy.
- aparat parokrotnie udowodnil swoja bezuzytecznosc
- wciaz konczy sie pamiec wewnetrzna, pomimo zainstalowania wiekszosci aplikacji na karcie SD
- przestal sie aktualizowac kanal wiadomosci z Facebooka na ekranie glownym, usuniecie danych profilu i zalogowanie sie ponownie nic nie dalo, nadal najbardziej aktualnym jest moj wlasny wpis z 2 wrzesnia
- Facebook dla HTC Sense czasem nie dziala i nie jest w stanie pobrac nowosci, aktualizacji statusow czy powiadomien
- kalendarz z FB przestal sie aktualizowac a ten z google wydaje sie aktualizowac wybiorczo, co podwaza sens synchronizacji.
- statystycznie jedna proba na trzy wrzucenia zdjecia lub filmu konczy sie sukcesem.
To chyba na tyle :)